| Książka Gardnera |
|
Wydana w 1983 roku książka Gardnera Frames ofMind [Ramy umysłu], która zyskała szeroki rozgłos, była manifestem wykazującym błędność poglądu, według którego iloraz inteligencji jest jej jedynym wskaźnikiem. Gardner stawia tam tezę, że nie istnieje tylko jeden, monolityczny rodzaj inteligencji, lecz raczej szerokie spektrum różnych jej rodzajów, które ująć można w siedem podstawowych kategorii. Jego lista obejmuje dwa klasyczne rodzaje inteligencji „szkolnej" — zdolności językowe i matematyczno-logiczne, ale również zdolność orientacji przestrzennej, którą odznaczają się, powiedzmy, wybitni artyści i architekci, geniusz kinestetyczny, który przejawia się w płynności ruchów Marthy Graham czy Magica Johnsona, i talent muzyczny Mozarta czy Yo Yo Ma. Zamykają ją dwa oblicza tego, co Gardner nazywa „inteligencją personalną": takie zdolności interpersonalne, jakie wykazuje wielki terapeuta, jak np. Carl Rogers, czy światowego formatu przywódca, jakim był Martin Luther King, oraz zdolności „wewnątrzpsychiczne", które ujawnić się mogą z jednej strony w błyskotliwych koncepcjach kogoś takiego jak Zygmunt Freud, a z drugiej, bez takiego rozgłosu, w wewnętrznym zadowoleniu, które daje harmonijne zestrojenie stylu życia z naszymi prawdziwymi uczuciami. Najważniejszym słowem w tej koncepcji inteligencji jest wielość. Model Gardnera wysuwa się daleko przed standardowy wzorzec ilorazu inteligencji jako jedynego i niezmiennego czynnika. Uwzględnia on to, że testy, których tyranii poddawaliśmy się przez cały okres nauki szkolnej — poczynając od tych, kierujących do techników lub do szkół ogólnokształcących, a kończąc na testach SAT decydujących o tym, kto może pójść na studia, i na jakie — opierają się na ograniczonym pojęciu inteligencji, nie mającym związku z prawdziwym zakresem uzdolnień i umiejętności, które liczą się w życiu o wiele bardziej niż iloraz inteligencji. Gardner przyznaje, że siedem jest arbitralnie wybraną liczbą na określenie rodzajów inteligencji; nie ma żadnej magicznej liczby określającej różnorodność ludzkich talentów. W pewnym momencie Gardner i jego współpracownicy rozszerzyli swą listę do dwudziestu różnych odmian inteligencji. Na przykład inteligencja interpersonalna podzielona została na cztery różne zdolności: uzdolnienia przywódcze, zdolność pielęgnowania związków z innymi i zawierania przyjaźni, zdolność rozwiązywania konfliktów i talent do przeprowadzania tego rodzaju analiz społecznych. To zróżnicowane spojrzenie na inteligencję ukazuje nam bogatszy i pełniejszy obraz zdolności dziecka i potencjalnych możliwości odniesienia przez nie sukcesu w życiu niż standardowy iloraz inteligencji. Kiedy dzieci objęte Programem Spektrum oceniono według skali inteligencji Stanforda-Bineta, będącej niegdyś probierzem testów do badania inteligencji, oraz według zestawu testów do mierzenia Gardnerowskiego spektrum inteligencji, okazało się, że nie ma żadnego znaczącego związku między wynikami osiąganymi przez nie w tych dwóch testach. Pięcioro dzieci o najwyższym ilorazie inteligencji (od 125 do 133) wykazywało różny poziom w zakresie dziesięciu uzdolnień, które mierzy test Spektrum. Na przykład, jedno z tej piątki „najbystrzejszych" według standardowych testów do badania inteligencji dzieci było uzdolnione w trzech dziedzinach, troje w dwóch, a jedno tylko w jednej spośród mierzonych testami Spektrum. Przy tym „rozrzut" tych uzdolnień był znaczny: czworo dzieci miało uzdolnienia muzyczne, dwoje plastyczne, dwoje językowe, jedno miało talent do rozumienia stosunków społecznych i jedno do logiki. Żadne z tej piątki nie było uzdolnione ruchowo, dobre w liczeniu i mechanice; prawdę mówiąc koordynacja ruchowa i liczenie były słabymi punktami dwojga z nich. Gardner wyciągnął z tego wniosek, że „Skala Stanforda-Bineta nie pozwala przewidzieć, kto osiągnie dobre wyniki w dziedzinach mierzonych ogółem testów Spektrum lub ich spójnym podzbiorem". Z drugiej strony, wyniki testów Spektrum dają rodzicom i nauczycielom jasne wskazówki co do tego, jakimi dziedzinami mogą spontanicznie zainteresować się dzieci i w jakiego typu szkołach będą sobie radziły wystarczająco dobrze, by rozwinąć swe pasje i osiągnąć z czasem biegłość, a nawet mistrzostwo w wybranej dyscyplinie. |


